Re: NIENAWIDZĘ POLSKI! NIENAWIDZĘ!
sram na to tfu pochujone gowno zwane polska.bardzo dobrze ze jestem be...
sram na to tfu pochujone gowno zwane polska.bardzo dobrze ze jestem be...
Nie musisz mieć konta aby sobie ponarzekać. Jeśli jednak je założysz, nikt nie użyje Twojego nicka i będziesz miał możliwość edycji swoich wpisów.
dodano: 14-12-2006 23:13
czytana: 748 razy,
komentowana: 7 razy,
ocena:

Chodzisz sobie po stolicy ulicach i sie rozgladasz. Nie bede narzekal, ze, tu gdzie mieszkam jest brudno i szaro, ze kupa dresow, pijaczkow i menelstw masci przeroznej kreci sie we dnie i w nocy, ze mieszkancy mojego pudla betonowego wychodza na klatke palic, ze kiedy przechodze kolo bloku, to zygac mi sie chce od smrodu unoszacego sie wiecznie w powietrzu. Chcialbym ponarzekac na te cholerne gowna walajace sie na chodnikach i czajace sie w trawie. Ludzie! Ja boje sie po trawniku przejsc 2 metry, bo wiem, ze psie gowno tam na mnie czeka, dopadnie mnie, gdy tylko na chwile przestane byc czujny.
Kurwa wasza warszawska jebana polska mac! Bydlo! I swinie! Psy bym rozstrzelal, wzglednie uspil (humanitaryzm, boga w sercu trza miec), a ludzi zaglodzil na smierc! Brud, brud, brud! Sami sobie to tworzymy, ze nie mozna siasc na trawniku, ze nawet na chodniku jakis swiniak wysral swojego spasionego psa! Paniusia w kapeluszu, pol-pijaczyna, mloda dupa z nerkami na wierzchu i wystajacym spod kurtki mlodszej siostry pepkiem! A to smierdzi. A jak wiosna przychodzi? Snieg sie topi, temperatura lekko ponad zero, slonko przyswieca, a na trawniki powoli ze sniegu opadaja gowna... i zaczyna sie roznosic charakterystyczna won, smrod od ktorego torsje od jelita grubego samego ciagna sie przez caly uklad pokarmowy...
Czlowieku. cwiercinteligencie, stara babo, moherren beretten, gluypia dupo, dresiku, radiosluchaczko, emerytowany emerycie, rencisto - gowno mnie obchodzi - gowno psa waszego tlustego! Posprzatajcie po nim, swinie nieskrobane! Nienawidze was, nienawidze!!!!!!!!!!!!!!! Za too wasza niechlujstwo, syf ktory po sobie zostawiacie,za brud i smrod. Wstydze sie tego kraju, tego ze jestem jego obywatelem! Posprzatajcie muly nieociosane! Dobra - musicie miec psa, to go miejcie - wiem, rozne sa sytuacje. Dzieci poszly na swoje, nie ma sie kim opiekowac, zona od pijaczyny odeszla, maz umarl, trzeba do kogos gadac, bo nikt was nie slucha i wszyscy maja was w dupie. Ale posprzatajcie - czy jak w mieszkanu ten bydlak sie wam zrzyga, albo nasika pod stol, to tez zostawiacie to, niech sie rozklada, ubarwia zycie innych ludzi swa sklonnoscia do czepiania sie do butow?! Nienawidze was, bydlaki! To chore - mieszkasz na 3 metrach kwadratowych i nie dosc, ze sam mieszkasz w fermie, to jeszcze zwierze meczysz! Zaglodzilbym was! Zebyscie nie mieli czym srac, swinskie cyce! Kurwa wasza polska mac! Wyksztalce sie za wasze pieniadze i spadam stad - nie bede pracowal na wasze emerytury!
Komentarze
Re: gowno w sercu kazdego Polaka!
luiza
12-27-2006 20:31...gówniana afera...
gowno w sercu kazdego Polaka! ......
Poi5on_SV
12-28-2006 19:57tak kurwa te pierdolone swine nie maja za grosz kurwa litosci a juz o jakim kolwiek poszanowaniu wlasnosci wspolnej spol...
niestety WArszawa nie jest wyjątkiem..
Jeszcze POLAK
02-15-2007 21:29..studiuje w Szczecinie.. i powiem szczerze.. już nie wiem czy razem z tymi psami ich właściciele nie srają na chodniki ...
niestety WArszawa nie jest wyjątkiem..
Jeszcze POLAK
02-15-2007 21:33..studiuje w Szczecinie.. i powiem szczerze.. już nie wiem czy razem z tymi psami ich właściciele nie srają na chodniki ...
Re: gowno w sercu kazdego Polaka!
IWA (gość)
05-04-2008 23:48
KURCZE, DAWNO SIE TAK NIE USMIALAM!!!1

POPIERAM, ZGADZAM SIE, RACJA,
Becia (gość)
06-08-2008 21:30ZGADZAM SIE! ŚWIETE SŁOWA. JEBANE NIECHLUJE. KURWA JAK W SREDNIOWIECZU GÓWNO PŁYNIE PO ULICACH, SCIEKI, MALARIA, SMRÓD S...
Re: gowno w sercu kazdego Polaka!
anonymous (gość)
03-09-2012 11:16Faktycznie jest to przykre ale sprawa wyglada tak że czesc osób wyrzucała by te gówna do smieci jesli miała by smietnik ...
Narzekalnia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.






