komentarze rzeczywistości - narzekanie, marudzienie i inne ulubione zajęcia Polaków
Re: Praca w RTV EURO AGD. Smutny list.
Witam Was wszystkich, czy jest płacone za skutecznośc polecania akc ...
Nie musisz mieć konta aby sobie ponarzekać. Jeśli jednak je założysz, nikt nie użyje Twojego nicka i będziesz miał możliwość edycji swoich wpisów.
nick:
hasło:
 
zapamiętaj mnie
bordertop.gif, 0 kB

autor: ktosiek (gość)
dodano: 10-28-2008 13:51

czytana: 3516 razy,
komentowana: 5 razy

ocena: świetne!

Drogi Mężu, Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre. Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i mam na sobie nową,piękną i kuszącą bieliznę. Przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę.. P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie! Twoja Była Małżonka. Droga Była Małżonko, W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda, że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś mnie swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie patrzeć. Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było wyglądasz jak facet. Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione mięso,musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić. Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się. P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem. Podpisano - Bogaty Jak Chuj i Wolny
Czytaj komentarze
 
Re: oby tak nie było
Autor: jestem z uwaga::::!!!!!!!!!!!zsba!!!!!!!111gdańńsk pozdrawiam wierzących:)# (gość)
Dodano: 06-08-2009 12:33
głupawe ale śmieszne
  • Re: oby tak nie było KUR (gość) 11-07-2008 19:14
  • Re: oby tak nie było monia (gość) 11-16-2008 22:46
    to już było, kilka miesięcy temu dostałam to e-mailem
  • Re: oby tak nie było jestem z uwaga::::!!!!!!!!!!!zsba!!!!!!!111gdańńsk pozdrawiam wierzących:)# (gość) 06-08-2009 12:33
    głupawe ale śmieszne
  • Re: oby tak nie było jestem z uwaga::::!!!!!!!!!!!zsba!!!!!!!111gdańńsk pozdrawiam wierzących:)# (gość) 06-08-2009 12:33
    głupawe ale śmieszne
Narzekalnia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Valid XHTML 1.0!     Valid CSS!